Wszczęcie postępowania cywilnego – choć stanowi emanację konstytucyjnie zagwarantowanego prawa do sądu – jest nierozerwalnie związane z koniecznością wcześniejszej realizacji obowiązków fiskalnych, jakie ustawodawca łączy z założeniem sprawy cywilnej w sądzie powszechnym.
Podkreślenia wymaga bowiem, że organy wymiaru sprawiedliwości (sądy i trybunały, a zwłaszcza sądy powszechne) – pomimo roli jaką odgrywają w demokratycznym porządku prawnym – nie działają na zasadach wolontariatu i ich działalność jest uzależniona od uiszczenia przez inicjującego postępowanie (powoda lub wnioskodawcę) opłaty sądowej, która to jest swego rodzaju zaliczką na poczet możliwych kosztów pewnych czynności, które Sąd będzie zobligowany podjąć, aby móc rozstrzygnąć sprawę co do meritum.
W przedmiotowym artykule – celem popularyzacji tematyki fiskalizmu spraw sądowych (która dla wielu osób pozostaje w zasadzie tematyką tak odległą jak budowa elektrowni atomowych) – postaram się pokrótce scharakteryzować jakiego rodzaju opłaty sądowe występują na gruncie polskiego prawodawstwa, kiedy w zasadzie powstaje obowiązek uiszczenia opłaty sądowej oraz w jaki sposób opłatę sądową zrealizować.
Ustawodawca na gruncie ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U z 2023 roku, poz. 1144 i nast., dalej w tekście zwana ustawą o kosztach sądowych lub u.k.s.c.) wyróżnia trzy rodzaje opłat sądowych – podstawową, stałą oraz stosunkową (art. 11 u.k.s.c.).
Opłatę stałą pobiera się w sprawach o prawa niemajątkowe oraz we wskazanych w ustawie niektórych sprawach o prawa majątkowe, niezależnie od wartości przedmiotu sporu czy wartości przedmiotu zaskarżenia (art. 12 u.k.s.c). Opłata stała ma ten charakter, iż jej wartość jest jednakowa i niezmienna – wyrażona w określonej kwocie polskiego złotego pomiędzy kwotą 30,00 zł (słownie trzydzieści złotych 00/100) a kwotą 10 000,00 zł (słownie dziesięć tysięcy złotych 00/100). Przykładem opłaty stałej jest przykładowo opłata od pozwu o rozwiązanie małżeństwa przez rozwód czy też pozwu o orzeczenie separacji pomiędzy małżonkami, która to wynosi 600,00 zł (słownie sześćset złotych 00/100).
Opłata stosunkowa zarezerwowana jest z kolei dla spraw o prawa majątkowe, o ile przepis ustawy w danej sprawie o prawa majątkowe nie przewiduje opłaty stałej (art. 13 ust. 1 u.k.s.c). Wysokość opłaty stosunkowej jest zależna od wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia w danej sprawie, co zostanie szerzej wyjaśnione w kolejnym akapicie.
Z kolei opłatę podstawową (w wysokości 30,00 zł, słownie trzydzieści złotych 00/100) pobiera się wówczas, gdy w danej sprawie nie przewiduje się opłaty stałej bądź opłaty stosunkowej. Ustalenie opłaty podstawowej jako wiążącej ma znaczenie tego rodzaju, iż wyklucza w późniejszym okresie możliwość dochodzenia innej opłaty, nawet jeżeli nie było możliwości ustalenia jej wcześniej (art. 14 ust. 1-3 u.k.s.c.). Przykładem takiej opłaty jest opłata od wniosku o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej, tzw. upadłości konsumenckiej (art. 76a pkt 1 u.k.s.c.).
Wysokość opłaty stosunkowej zależy jak już wskazano od wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia. Wartością przedmiotu sporu w sprawach o prawa majątkowe jest dochodzona przez powoda kwota, a jeżeli powód dochodzi pozwem kilku roszczeń – suma tych kwot. Jeżeli więc przykładowo dochodzimy od pozwanego kwoty 500,00 zł (słownie pięćset złotych 00/100) tytułem odszkodowania za spowodowany rozstrój zdrowia oraz kwoty 5 000,00 zł (słownie pięć tysięcy złotych 00/100) tytułem zadośćuczynienia, to wartość przedmiotu sporu opiewa na kwotę 5 500,00 zł (słownie pięć tysięcy złotych 00/100).
Wartości opłaty stosunkowej podzielone są na dwa poziomy – jeden ponad kwotę 20 000,00 zł (słownie dwadzieścia tysięcy złotych 00/100), zaś drugi – do wysokości tej kwoty.
Jeżeli wartość przedmiotu sporu wynosi ponad ww. kwotę, opłata sądowa wynosić będzie 5% tej wartości, nie więcej jednak jak 200 000,00 zł (słownie dwieście tysięcy złotych 00/100), która będzie wówczas kwotą maksymalną (art. 13 ust. 2 u.k.s.c.). Przykładowo, jeżeli pozwem dochodzimy od pozwanego kwoty 50 000,00 zł (słownie pięćdziesiąt tysięcy złotych 00/100) to wartość opłaty sądowej wynosić będzie 2 500,00 zł (słownie dwa tysiące pięćset złotych 00/100), zgodnie z następującym rachunkiem: 50 000,00 zł * 0,05 = 2 500,00 zł.
Z kolei, w drugim poziomie ustawodawca wskazał wprost wartości opłat sądowych stosując zasadę widełek (art. 13 ust. 1 u.k.s.c.). I tak, jeżeli wartość przedmiotu sporu wynosi:
Obowiązek fiskalny w postaci obowiązku uiszczenia opłaty sądowej od pisma w sprawie cywilnej powstaje w momencie złożenia pisma we właściwym sądzie. Nie ma co prawda obowiązku dołączenia do pisma dowodu uiszczenia opłaty sądowej, tak więc brak w tym zakresie nie będzie w mojej ocenie brakiem formalnym pisma – pozytywnie należy ocenić jednak długoletnią praktykę dołączania do pism inicjujących postępowania potwierdzeń przelewów lub potwierdzeń wpłat bądź ich kopii, tak aby usprawnić procedowanie pisma składowi orzekającemu, którego obowiązkiem jest sprawdzenie czy inicjujący postepowanie spełnił swój fiskalny obowiązek wobec budżetu państwa (w przeciwnym razie będzie zmuszony skontaktować się z oddziałem finansowym sądu bądź jego dyrektorem w celu ustalenia czy konkretna osoba od konkretnego pisma wniosła stosowną opłatę, co znacznie wydłuży rozpoznawanie sprawy).
Opłaty sądowe można regulować w formie gotówkowej (w kasach sądu bądź w tzw. kasomatach – poprzez zakup znaków sądowych) bądź bezgotówkowej (przelewem na rachunek bieżący właściwego sądu). Pomimo dostrzegalnego procesu informatyzacji i cyfryzacji społeczeństw, część osób w Polsce nadal nie posiada rachunków bankowych, co znacznie utrudnia spełnienie obowiązku fiskalnego – dla ww. osób rozwiązaniem pozostaje więc zlecenie usługi przelewu środków pieniężnych za pośrednictwem operatora pocztowego świadczącego powszechne usługi pocztowe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zazwyczaj Poczty Polskiej.
Dla przejrzystości opłat sądowej należy w tytule przelewu wpisać jak najwięcej danych umożliwiających identyfikację przedmiotu opłaty (strony postępowania, data wniesienia pisma) – jeżeli jest znana sygnatura sprawy, koniecznym jest jej wpisanie w tytule przelewu.
Opłatę sądową uiszcza podmiot inicjujący postępowanie – pismo wnoszone przez kilka osób podlega jednej opłacie (art. 4 ust. 1 u.k.s.c.).
Końcówkę opłaty należy zaokrąglić w górę do pełnego złotego (art. 21 u.k.s.c.) – jeżeli wartość obliczeń opłaty stosunkowej wynosi 2 500,12 zł (słownie dwa tysiące złotych 12/100), to opłatę stosunkową należy uregulować w kwocie 2 501,00 zł (słownie dwa tysiące pięćset jeden złotych 00/100).
W przypadku przekazania sprawy innemu sądowi nie przekazuje się temu sądowi pobranych w tej sprawie opłat – opłata sądowa uiszczona raz konkretnej jednostce sądowej, zasila budżet tejże jednostki (art. 21 u.k.s.c.).
Jeżeli potrzebujesz pomocy przy ustaleniu jakiego rodzaju opłatę sądową bądź w jakiej wysokości powinieneś uiścić, aby zainicjować postępowanie cywilne, skontaktuj się z prawnikami z Kancelarii Urban – chętnie Ci pomogą i przekażą wytyczne, dzięki którym będziesz wiedział, w jaki sposób prawidłowo postąpić. Skontaktuj się z adwokat Eweliną Urban lub adwokatem Jakubem Urbanem z Kancelarii Adwokackiej URBAN w Rzeszowie (Adwokat Rzeszów) – zadzwoń – 884 888 536, napisz: sekretariat@kancelariaurban.com lub umów się na konsultacje za pomocą formularza kontaktowego.
Autor: apl. adw. Tomasz Kisielka z Kancelarii Adwokackiej Urban w Rzeszowie (Adwokat Rzeszów).