O zachowaniu tajemnicy lekarskiej mówi już przysięga Hipokratesa, podobnie jak w przypadku adwokatów, czy dziennikarzy jest ona ściśle wpisana w wykonywanie zawodu. Prawo pacjenta do poszanowania jego prywatności jest szczególnie ważne w kontekście nieuniknionego przetwarzania danych osobowych przez jednostki medyczne.
Ochrona prywatności jest na tyle istotnym aspektem, że prawie każda gałąź prawa posiada przepisy regulujące tę problematykę, między innymi Konstytucja RP, ustawa o zawodzie lekarza, ustawa o ochronie zdrowia psychicznego, ustawa o zawodzie pielęgniarki i położnej, Karta Praw Pacjenta, ustawa o zakładach opieki zdrowotnej, czy ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
Nie ma definicji legalnej tego pojęcia, gdyż mnogość regulacji zarówno krajowych, jak i międzynarodowych nie pozwala na stworzenie takiej definicji. Każdą sprawę należy rozpatrywać w sposób indywidualny. W Polskim porządku prawnym pierwsza regulacja pojawia się na poziomie konstytucyjnym w art. 47 Konstytucji RP, który gwarantuje każdemu prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.
Istotną regulacją jest art. 40 §1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy „informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu”. Obowiązek dochowania tajemnicy powstaje, więc zawsze, gdy równocześnie zostają spełnione trzy przesłanki: osoba uzyskująca informację jest lekarzem, informacja wiąże się z pacjentem, a do jej uzyskania dochodzi w związku z wykonywaniem zawodu regulowanego tą ustawą.
Naruszenie prywatności może zaistnieć w różnych sytuacjach, chociażby, gdy pacjent przebywa w szpitalu na oddziale z wieloma innymi osobami lub rejestruję się na wizytę lekarską w przychodni.
Jednostka medyczna powinna dołożyć wszelkich starań, aby uniknąć sytuacji, w których prawo do prywatności mogłoby zostać naruszone. Artykuł 13 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta wypowiada się w taki sposób: Pacjent ma prawo do zachowania w tajemnicy przez osoby wykonujące zawód medyczny, w tym udzielające mu świadczeń zdrowotnych, informacji z nim związanych, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu medycznego. Jest to kwestia na tyle istotna, że sam Trybunał Konstytucyjny w sowim wyroku z dnia 20 marca 2006 r. Sygn. Akt K 17/05 zwraca uwagę, na to, że prawo do prywatności ma szczególny charakter, szczególnie jeżeli tyczy się to informacji o stanie zdrowia, czy sfery intymności, w tym życia seksualnego.
Warto zaznaczyć specyficzny charakter relacji między pacjentem a personelem medycznym. Pacjent dzieli się z osobą wykonującą zawód medyczny szczególnie delikatnym zakresem informacji, co uzasadnia konieczność pełnego zabezpieczenia tych danych. Ochrona ta jest bezterminowa, obejmuje obecnych i byłych pacjentów oraz utrzymuje się nawet po zgonie pacjenta.
Na gruncie prawa Unii Europejskiej została wprowadzona istotna regulacja, dotycząca ochrony danych osobowych. Jest to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 2016/679 (RODO). Zgodnie z tym rozporządzeniem podmioty, administrujące danymi pacjenta, do których zaliczają się zarówno duże szpitale, jak i jednoosobowe praktyki medyczne, muszą informować o danych kontaktowych placówki, danych inspektora danych osobowych, celu przetwarzania pozyskanych informacji, a także prawie dostępu do tych informacji przez pacjenta. To oznacza, że każdy pacjent ma prawo żądać informacji dotyczących swojego stanu zdrowia, wyników badań, czy historii chorób. Prawo to wpisuję się w ideę poszanowania autonomii pacjenta. Niedopełnienie obowiązku informacyjnego przez lekarza, czy personel medyczny narusza prawo pacjenta do dostępu do informacji medycznej, może skutkować to poważnymi konsekwencjami, zarówno w obszarze odpowiedzialności cywilnej, jak i karnej.
W przypadku naruszenia prawa pacjenta do prywatności, poszkodowany pacjent może dochodzić zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Ustawa o Prawach pacjenta i Rzeczniku praw pacjenta w art. 4. ust. 1 wypowiada się w następujący sposób: W razie zawinionego naruszenia praw pacjenta sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 kodeksu cywilnego Przepisy nie regulują, jaka dokładnie powinna być to kwota, posługując się stwierdzeniem, że powinna ona być „odpowiednia”. Sąd Okręgowy w Siedlcach Wydział I Cywilny w swoim wyroku z dnia 15 listopada 2017 r. o Sygn. Akt I C 369/17 jasno wskazuję na to, że chociażby wydanie dokumentacji medycznej:
„obejmującej dane objęte tajemnicą lekarską pacjenta w sytuacji, gdy nie zachodziły okoliczności uzasadniające zwolnienie z tej tajemnicy określone w art. 40 ust. 2 ustawy z 5.12.1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz.U. z 2011 r. Nr 277, poz. 1634) stanowi naruszenie dóbr osobistych pacjenta w postaci prawa do prywatności oraz prawa do pozostawania w tajemnicy danych wynikających z historii choroby.”
Niewłaściwe wypełnianie obowiązków przez personel medyczny może być podstawą do dochodzenia swoich roszczeń. Sytuację, w której mamy poczucie, że doszło do takich naruszeń warto poddać analizie prawnej.
Prawo do prywatności pacjenta jest fundamentalnym elementem etyki medycznej i praw pacjenta. Ochrona danych medycznych oraz informacji pacjenta jest niezbędna dla utrzymania zaufania między pacjentem a personelem medycznym. Współczesne regulacje prawne starają się znaleźć równowagę pomiędzy dostępem do informacji a ochroną prywatności, aby pacjent mógł cieszyć się pełnią swoich praw w obszarze zdrowia. W przypadku wszelkich wątpliwości dotyczących prywatności pacjenta, warto skonsultować się z doświadczonym prawnikiem specjalizującym się w prawie medycznym.
Jeśli czujesz, że przedstawione zagadnienie może dotyczyć Ciebie zgłoś się do Kancelarii Urban – oferujemy fachową i kompleksową pomoc. Skontaktuj się z adwokat Eweliną Urban lub adwokatem Jakubem Urbanem z Kancelarii Adwokackiej URBAN w Rzeszowie (Adwokat Rzeszów) – zadzwoń – 884 888 536, napisz: sekretariat@kancelariaurban.com lub umów się na konsultacje za pomocą formularza kontaktowego.
Autor: praktykant Dominik Radamski z Kancelarii Adwokackiej Urban (Adwokat Rzeszów)